Przepraszam, panie ksiądz, czy to nie smutno, całe życie ksiądz i ksiądz?
- Mogę zostać biskupem.
- Oj! to, to! piękna posada... ale całe życie biskup i biskup?
- Mogę zostać arcybiskupem.
- Aj! aj! aj! To ładnie być arcybiskup - ale całe życie nic tylko arcybiskup?
- Mogę zostać kardynałem.
- Aj waj! Jak pięknie! Ale tak całe życie kardynał i kardynał?
- Mogę być wybrany papieżem.
- Aj! aj! cymes, sam cymes! Ale tak między nami - całe życie papież i papież?
- No, przecież już bogiem nie będę!
- Nu, czemu nie? U nas był taki jeden, co mu się udało.
Losowe Dowcipy:
W milenijnego Sylwestra reporter zaczepia gentlemana na ulic... Więcej
Szczyt prostytucji: Puszczać się na Saharze za garść piasku.... Więcej
Idzie Żółtko ulicą szukając zakładu zegramistrzowskiego. Nag... Więcej
Szczyt nieufności: Wwiercić się w rurociąg Przyjaźni i patrz... Więcej
Nie wolno wstrzymywać gazów! Nie wypuszczone unoszą się do m... Więcej